Średnioroczna stopa zwrotu - jeszcze kilka przykładów
 Oceń wpis
   

Kontynuując poprzedni wpis - załączam jeszcze trzy inne przypadki:

  • średniorocznie 0%, a w rzeczywistości można było dużo stracić...
  • średniorocznie 7% i średniorocznie 22% - a w rzeczywistości wynik inwestycji ten sam...
  • więcej średniorocznie - a w rzeczywistości gorszy wynik .
W następnym wpisie - porównamy rzeczywiste wyniki wybranych funduszy z obliczonymi dla nich wartościami średniorocznymi.

Średniorocznie 0%, a w rzeczywistości na minusie, nawet bardzo na minusie...

Wynik testu:

Trzy fundusze uzyskały identyczą średnioroczną stopę zwrotu = 0%.
W rzeczywistości zawsze występwała strata - czasem niewielka, a czasem duża:

  • Fundusz A w 5 lat nie zarobił nic (wynik 0% [*]), podczas gdy
  • Fundusz B stracił. Wynik -26%.
  • Fundusz C stracił. Wynik -5%.

Na podstawie średniorocznej stopy zwrotu możnaby przypuszczać, że inwestując w te fundusze nie zarabiało się ani nie traciło... A tak nie jest...

[*] - jest to całkiowicie teoretyczny przypadek. Przy średniorocznej stopie zwrotu = 0 zawsze uzyska się wynik ujemy, raz mniejsz, raz większy. Jedyny przypadek aby również wynik równał się zero, to sytuacja, gdy fundusz w każdym kolejnym roku uzyskiwał dokładnie wynik równy 0

Rzeczywisty wynik inwestycji ten sam, a średniorocznie nawet 3 krotna różnica...

Wynik testu:

Trzy fundusze uzyskały identyczy wynik inwestycji 5 letniej = 40%.
Średniorocznie - bardzo duże różnice.

  • Fundusz A średniorocznie 7%, podczas gdy
  • Fundusz B połowę lepiej - 10% średniorocznie,
  • Fundusz C trzy razy lepiej - 22% średniorocznie.

Czyli 3 fundusze, które dały zarobić w 5 lat dokładnie tyle samo - gdyby spojrzeć na ich wynik średnioroczny okaże się, że obliczony wynik średnioroczny jest bardzo różny - co sugerować mogłby, że również wyniki są bardzo różne.

Więcej średniorocznie - nie oznacza, że więcej można było zarobić...

Wynik testu:

Z poprzednich testów wybrałem dwa fundusze.
- Z trzeciego testu: Fundusz C - średniorocznie 22%
- Z pierwszego testu: Fundusz A - średniorocznie 15%

Wydaje się, że Fundusz C (średniorocznie 22%) był lepszy niż Fundusz A...

W rzeczywistości:

  • Fundusz A w 5 lat zarobił 101%, podczas gdy
  • Fundusz C ponad połowę mniej - tylko 40%.

Czy jeszcze ktoś ufa w hasło "średnioroczny wynik funduszy"?

Komentarze (1)
Średnioroczna stopa zwrotu w praktyce
 Oceń wpis
   

Aby nie pokazać jak "średnioroczna stopa zwrotu" wygląda w praktyce zróbmy proste doświdczenie. Zbadajmy ten wskaźnik dla 5 funduszy wybranych przez czytelników bloga jakiś czas temu (do artykułu o zmianach wyników funduszy).

Przypomnijmy, że były to fundusze:Legg Mason Akcji, Arka Akcji, Skarbiec Akcji,ING Subfundusz Stabilnego Wzrostu Plus.

Policzymy dla nich średnioroczną stopę zwrotu za okres 3 lat (od 1.1.2006 do 21.12.2008) i porównamy z prawdziwym wynikiem inwestycji w te fundusze.

Wyniki są takie jak można się było spodziewać. Czyli pokazujące jak złudna jest "średnioroczna stopa zwrotu".

Przykładowo dla funduszu Arka Akcji średnioroczna stopa zwrotu wyniosła 2,7%, a w rzeczywistości fundusz stracił w 3 lata -22,7% (rzeczywista roczna stopa zwrotu = -8,2%).

Obliczona średnioroczna stopa a rzeczywiste wyniki badanych funduszy - nie mają ze sobą nic wspólnego ...

Wyniki obliczeń:
  • Legg Mason Akcji. Średnioroczna stopa zwrotu: 10,2%.
    Wynik inwestyji: 5,3% (rocznie 1,7%)
  • Arka Akcji. Średnioroczna stopa zwrotu: 2,7%.
    Wynik inwestyji: -22,7% (rocznie -8,2%)
  • Skarbiec Akcji. Średnioroczna stopa zwrotu: 3,7%.
    Wynik inwestyji: -9% (rocznie -3,1%)
  • ING Stab. Wzrostu Plus. Średnioroczna stopa zwrotu: -0,5%.
    Wynik inwestyji: -3,7% (rocznie -1,2%)
Trudno szukać tutaj zależności. Zanotujmy kilka sprzeczności:
  • Fundusz Arka Akcji uzyskała lepszą średnioroczną stopę zwrotu (2,7%) niż Legg Mason (1,7%), ale w rzeczywistości Legg Mason dał zarobić 5,3% podczas gdy Arka Akcji straciła 22,7%...
  • Fundusz Skarbiec Akcji - średnioroczna stopa zwrotu jest najlepsza ze wszystkich, a w rzeczywistości przyniósł stratę 9%...
Komentarze (1)
Wiem jak interpretować średnioroczną stopę zwrotu!
 Oceń wpis
   

W końcu wskaźnik musi coś oznaczać. I rzeczywiście tak jest. Długo się zastanawiałem czy istnieje jakiekolwiek wytłumaczenie co oznacza uzyskany wynik "średnioroczny". I odkryłem.

Co tak naprawdę oznacza średnioroczna stopa zwrotu?

Jeżeli w naszym badaniu opisanym w poprzednim wpisie średnioroczny wynik dla funduszu zrównoważonego Pioneer z okres 15 lat wyszła 10,2% to oznacza to coś takiego:

Gdyby pan Karol co roku 1 stycznia inwestował 1000 zł i na koniec roku wypłacał wszystko (pomijamy tutaj sprawy podatku) i:

  • jeżeli coś zarobił - to zarobek ten odkładał "w skarpecie"
  • jeżeli coś stracił - to dopłacał ze swoich oszczędności dokładnie tyle ile stracił, aby móc znowu zainwestować dokładnie 1000 zł.

I tak co roku. Czasem odbierał zysk. A czasem musiał dopłacać. Taka wysublimowana strategia inwestycyjna...

Dlaczego akurat 1000 zł? Oczywiście może to być dowolna kwota. Ale dla zobrazowania wybrałem okrągłą kwotę.

Policzmy więc jak to mogłoby wyglądać ...

Cofamy się do 1.1.1994 roku.

  • inwestujemy 1000 zł dnia 1.1.1994. Po roku wypłacamy. Był zysk 20%.
    Wypłacam 1200 zł. Czyli zarobiłem 200 zł. Chowam je sobie "do skarpety"
  • inwestujemy 1000 zł dnia 1.1.1995. Po roku wypłacamy. Był zysk 17%.
    Wypłacam 1170 zł. Czyli zarobiłem 170 zł. Chowam je sobie "do skarpety"
  • inwestujemy 1000 zł dnia 1.1.1996. Po roku wypłacamy. Był zysk 51%. To był rok!!!
    Wypłacam 1510 zł. Czyli zarobiłem 510 zł. Chowam je sobie "do skarpety"
  • ...
  • inwestujemy 1000 zł dnia 1.1.1998. Po roku wypłacamy. Była strata -4%.
    Wypłacam 960 zł. Czyli straciłem 40 zł. Więc muszę je dopłacić z moich oszczędności aby znowu móc zainwestować całe 1000 zł.
  • ...
  • inwestujemy 1000 zł dnia 1.1.2008. Po roku wypłacamy. Była strata -38%.
    Wypłacam 620 zł. Czyli straciłem 380 zł. Więc muszę je dopłacić z moich oszczędności aby znowu móc zainwestować całe 1000 zł.

Policzmy teraz ile przez te 15 lat zarobił Karol:

200zł + 170zł + 510zł + 80-40 +300zł +20 -40 + 50zł +200zł +120zł +160zł + 160zł +20-380. A to daje nam razem 1530 zł.

Jeżeli podzielimy uzyskany wynik przez 15 to uzyskamy ile średnio każdego roku dawała nam ta przedziwna strategia. A było to właśnie 102 zł.

Tak naprawdę ten wskaźnik (średnioroczna stopa zwrotu) obrazuje działania bardzo aktywnego inwestora z wyraźnie określoną strategią inwestowania...

Warto zauwazyć jedną rzecz.

To praktyczne zobrazowanie znaczenia wyniku średniorocznego zysku z inwestycji w fundusze nijak się ma do zasady "kup i trzymaj".

Okazuje się, że obrazuje to bardzo aktywnego inwestora z bardzo dokładnie określoną strategią. Oto ta strategia:

Nieważne co:

  1. zawsze na początku roku inwestuje dokładnie 1000 zł
  2. zabezpiecza zyski wypłacając je sobie dokładnie na koniec roku
  3. a jeżeli akurat na koniec roku jest strata to stratę wyrównuje ją ze swoich oszczędności po to aby móc realizować podstawową zasadę swojej strategii - czyli: co rok inwestować dokładnie 1000 zł na początku roku.

Nie wiem jak inni - ale ja spotykam się w różnych publikacjach, na blogach z próbami uzasadnienia wynikami "średniorocznej stopy zwrotu" zasady inwestowania całkowicie biernej - wpłać i zapomij. Czyli zupełnie innej od tego, co tak naprawdę obrazuje wynik średniorocznej stopy zwrotu.

Napisz proszę, czy też masz takie wrażenie?

Komentarze (1)
Średnioroczna stopa zwrotu? Jak wprowadza w błąd...
 Oceń wpis
   

W poprzednich dwóch wpisach w kilku przykładach pokazałem co tak naprawdę znaczy średnioroczna stopa zwrotu, i dlaczego otrzymany wynik nie nadaje się moim zdaniem do porównywania różnych funduszy.

Dziś pokażę kilka zestawień, które pokażą jak bardzo mylący jest to wskaźnik. Dopiero poniższe przykłady pokazują to bardzo wyraźnie.

Zresztą zobaczcie sami...

Założenia

Aby pokazać złudną przydatność "średniorocznej stopy zwrotu" przygotowałem kilka zestawień danych, które obrazują dlaczego temu współczynnikowi jestem przeciwny :)

Dane w tym zestawieniu są teoretyczne (w następnym wpisie zrobimy analizę na danych rzeczywistych).

W każdym przykładzie występują trzy fundusze (Fundusz A, Fundusz B i Fundusz C):

  • w kolumnach 1-5 - pokazane są roczne wyniki poszczególnych funduszy,
  • w kolumnie średniorocznie - pokazany jest "średnioroczny wynik funduszy"
  • w kolumnie wynik - pokazany jest rzeczywisty wynik, jaki uzyskałby inwestor inwestując w fundsze na 5 lat (wpłacając na początku i wypłacając po dokładnie 5 latach)
  • w kolumnie stopa zwrotu (roczna) - obliczono rzeczywistą roczną stopę zwrotu funduszu

Średniorocznie tak samo, a w rzeczywistości wynik nawet połowę gorszy...

Wynik testu:

Trzy fundusze uzyskały identyczą średnioroczną stopę zwrotu = 15%.
W rzeczywistości wynik mógłby bardzo się od siebie różnić:

  • Fundusz A w 5 lat zarobił 101%, podczas gdy
  • Fundusz C aż połowę mniej - tylko 53%.

Na podstawie średniorocznej stopy zwrotu możnaby przypuszczać, że są to tak samo "dobre" fundusze... A tak nie jest...

Tabelka prezentuje wyniki w poszczególnych latach, obliczoną wartość średnioroczną, rzeczywisty wynik uzyskany prez fundusz w 5 lat oraz rzeczywistą roczną stopę zwrotu.

Wykres prezentuje jak zachowywałaby się hipotetyczna inwestycja 1000 zł. Widać, że na koniece 5 roku na "koncie" mamy dla każdego z 3 funduszy różną kwotę. Fundusz A dał zarobić 1011 zł, podczas gdy fundusz C jedynie 529. A wszystkie fundusze miały średnioroczną stopę zwrotu = 15%...

Średniorocznie tak samo, a w rzeczywistości wynik raz dodatni, raz ujemny...

Wynik testu:

Trzy fundusze uzyskały identyczą średnioroczną stopę zwrotu = 5%.
W rzeczywistości wynik był czasem na plusie a czasem ujemny...:

  • Fundusz A w 5 lat zarobił 27%, podczas gdy
  • Fundusz B - już tylko 2%.
  • Fundusz C stracił - wynik to -10% !!

Na podstawie średniorocznej stopy zwrotu możnaby przypuszczać, że są to tak samo "dobre" fundusze... A tak nie jest... Jeden zarabiał, drugi tracił...

Czy jeszcze ktoś ufa w hasło "średnioroczny wynik funduszy"?

Komentarze (1)
Średnioroczna stopa zwrotu? Nigdy nie używaj do ocen cz.2
 Oceń wpis
   

Pamiętacie co uzyskał pan Karol licząć średnioroczną stopę zwrotu dla okresu 15 lat? (liczoną okresami od początku stycznia do początku stycznia kolejnego roku).

Przypomnę: dla funduszu Pioneer Zrównoważony uzyskał średnioroczny wynik 10,2%.

Ja podałem - że tak naprawdę inwestycja przez 15 lat zaczynająca się 1.1.1994 roku dała 8,4% rocznie.

Pan Karol postanowił jeszcze coś sprawdzić...

"Hmm", pomyślał. "Sprawdziłem jaki był wynik, sprawdzając roczne wyniki od stycznia do stycznia." podsumował poprzednie obliczenia.

"Skoro to inwestycja na 15 lat to jeżeli powtórzę sobie wszystkie obliczenia dla średniorocznej stopy zwrotu, ale zamiast okresów od stycznia do stycznia sprawdzę jak to wygląda biorąc roczne wyniki między lipcem a lipcem to chyba wyniki będą podobne. " zadecydował.

"To w końcu tylko pół roku wstecz. Dla inwestycji 15 letniej nie powinno to mieć dużego znaczenia. " Karol starał się upewnić sam przed sobą czy aby na pewno warto tracić czas na te obliczenia... ""A co tam, policzę sobie!" postanowił - pamiętając, że w końcu w obliczeniach styczeń-styczeń wynik nie był wcale taki dobry - a nawet gorszy od inflacji.

No to liczymy

Liczymy:

  • zysk w 1993/4 roku: 84%. (wycena z 1994-07-04 = 39,4 minus wycena z 1993-07-01 = 21,4)
  • zysk w 1994/5 roku: 21%. (wycena z 1996-01-02 = 50,1 minus wycena z 1995-01-02 = 42,8)
  • zysk w 1995/6 roku: 44%, zysk w 1996/7 roku: 17%, strata w 1997/8 roku: 5%,
  • zysk w 1998/9 roku: 11%, zysk w 1999/2000 roku: 14%, strata w 2000/1 roku: -11%,
  • zysk w 2001/2 roku: 9%, zysk w 2002/3 roku: 8%, zysk w 2003/4 roku: 19%,
  • zysk w 2004/5 roku: 12%, zysk w 2005/6 roku: 14%, zysk w 2006/7 roku: 27%,
  • strata w 2007/8 roku: -28%.

Hmm, wyglądają znacznie lepiej niż poprzednio...

  • Tylko 2 razy strata.
  • I aż 13 razy zysk!
  • A były czasem duże zyski: 84%,44%.

No to podstawmy do wzoru.

Suma rocznych wyników = 245%. Dzielimy przez 15 i mamy wynik.

Średnioroczna stopa zwrotu przez 15 lat wyniosła 16,2%.

Co pomyślał pan Karol?

Można się domyślać, że coś takiego:

Wynik 16% rocznie jest lepszy o połowę niż gdy liczyłem średnioroczną stopę zwrotu srawdzając wyniki od stycznia do stycznia. Dziwne... w końcu cofnąłem się tylko pół roku wstecz a badam i tak całe 15 lat.

Na pewno składania do do myślenia. Jak na tej podstawie wybrać fundusz, skoro fundusz zrównoważony (a więc mniej zmienny i bezpieczniejszy niż fundusze akcji) dał dwa tak różne wyniki? Raz 10% a drugi raz 16%?

"Oj"- przypomniał sobie Karol - "przecież średnioroczna stopa zwrotu nie pokazuje ile realnie zarabialiśmy rocznie. To trzeba sprawdzić."

Spójrzmy na prawdziwe wyniki funduszu Pioneer Zrównoważony w tym okresie

W okresie

  • od 1993-07-01 (wycena = 21,4) do 2008-07-01 (wycena = 153,43)
  • fundusz zarobił 617% (w porównaniu do 235% w poprzednich obliczeniach)
  • czyli realnie 14% rocznie (w porównaniu do 8,2% w poprzednich obliczeniach)
Tym razem nasz wynik przekracza inflację 3 krotnie!
(w 15 latach inflacja wyniosła ponad 200%... - pisałem o tym tutaj).

Podsumowanie?

W następnym artykule pokażę jeszcze jeden ciekawy przypadek. Cofniemy się o kolejne pół roku i zbadamy średnioroczną stopę zwrotu badaną styczeń-styczeń ale w latach 1993-2008 zamiast 1994-2009. No i zestawię wszsytkie 3 przykłady.

I zastanowimy się - czy można podjąć jakąś decyzję na podstawie średniorocznej stopy zwrotu zakładając długoterminową inwestycję? Dla 15 lat nie powinno mieć przecież znaczenia czy obliczenia robimy w dziś czy też rok temu. No, ew. powinny być nieduże różnice. A są olbrzymie.

A to jeszcze nie koniec. Przygotuję kolejny tekst, gdzie pokażę - tym razem na przykładach teoretycznych takie sytuacje gdzie:

  • średnioroczna stopa zwrotu będzie równa zero, a inwestycja typu: wpłać i zapomnij w tym okresie przyniosła dużą stratę...
  • dwa różne fundusze z tą samą średnioroczną stopą zwrotu uzyskały wyniki mocno różniące się od siebie.
  • dwa różne fundusze z tym samym wynikiem uzyskały różne średnioroczne stopy zwrotu.
I na tym chyba poprzestanę :)
Komentarze (0)
1 | 2 | 3 |
Najnowsze komentarze
2010-05-08 00:06
adgib:
Wiem jak interpretować średnioroczną stopę zwrotu!
No i gratuluje. Zabrało to dużo czasu, papieru i tuszu ale odkryłeś Kolego co to jest średnia[...]
2010-05-07 18:37
adgib:
Średnioroczna stopa zwrotu? Jak wprowadza w błąd...
Ponawiam - dwója z matematyki - jak można liczyć średnią arytmetyczną z wyniku iloczynu.
2010-05-07 18:34
adgib:
Średnioroczna stopa zwrotu w praktyce
Ponawiam - dwója z matematyki - jak można liczyć średnią arytmetyczną z wyniku iloczynu.
O mnie
Portal: Opiekun Inwestora
Opiekun Inwestora - narzędzia dla inwestujących w fundusze inwestycyjne
Archiwum
Rok 2009